Żółwin, mazowieckie Żółwin, mazowieckie

poniedziałek, 17 grudnia 2018

o wsi Żółwin, mazowieckie z przeszłości Żółwin, mazowieckie aktualności Żółwin, mazowieckie wspólne sprawy Żółwin, mazowieckie relaks Żółwin, mazowieckie OSP Żółwin, mazowieckie za miedzą

Z przeszłości

PIERWSZY ROLNIK ŻÓŁWINA

26 maja 1931 r. Polska Agencja Telegraficzna nadała depeszę z Warszawy: "Dyrektor Syndykatu Rolniczego pod kołami dorożki. Wczoraj uległ nieszczęśliwemu wypadkowi dyrektor Syndykatu Rolniczego Michał Natanson. Gdy Natanson przechodził przez plac Trzech Krzyży, najechała nań dorożka konna. Dyrektor Natanson pchnięty dyszlem upadł na jezdnię, doznając złamania prawej nogi i wstrząsu mózgu. Rannego przewieziono po opatrunku do domu". Informację o niegroźnym w sumie wypadku przekazały gazety, m.in. ukazujące się we Lwowie "Słowo Polskie". To dobitne świadectwo wysokiej pozycji społecznej wieloletniego właściciela majątku ziemskiego Żółwin.

 - Piszemy Wspomnienia



Michał Natanson pochodził ze znanej zamożnej warszawskiej rodziny żydowskiej. Jego dziadek – Samuel (także Seelig lub Zeelig) Natanson – uchodził za jednego z pionierów przemysłu mydlarskiego w Królestwie Polskim, ten biznes kontynuowali dwaj jego synowie – Szymon i Józef, założyciele Fabryki Mydeł i Pachnideł Braci Natanson. Inny syn Samuela Natansona, ojciec Michała - Henryk – otworzył znaną księgarnię naukową na Krakowskim Przedmieściu. Porzucił jednak działalność wydawniczą i księgarską dla wielkiego biznesu. W 1866 r. założył wraz z ojcem i bratem Jakubem Dom Bankowy S. Natanson i Synowie, organizował budowę linii kolejowych, miał udziały m.in. w Banku Handlowym i Fabryce Papieru Mirków. Należał do najbardziej aktywnych członków gminy żydowskiej, wspierał budowę wielkiej synagogi na Tłomackiem (na jej miejscu stoi dziś tzw. Błękitny Wieżowiec).

Michał Natanson urodził się w 1861 r. w Warszawie. Był jednym z ośmiorga dzieci Henryka Natansona z drugiego małżeństwa z Amelią May (z pierwszego miał dwóch synów). Wśród jego rodzeństwa nie brakowało osób nieprzeciętnych. Antoni był ordynatorem szpitala na Czystem, wiceprezesem Warszawskiego Towarzystwa Ginekologicznego, mistrzem loży wolnomularskiej "Wyzwolenie". Najmłodszy z rodzeństwa, Stefan, działał w wielu organizacjach niepodległościowych, był represjonowany przez władze pruskie i rosyjskie. Po odzyskaniu niepodległości m.in. kierował Wydziałem Prasowym Ministerstwa Spraw Zagranicznych, organizował dwa pierwsze konkursy Chopinowskie. Z wykształcenia był inżynierem i krytykiem muzycznym.

Zapewne oczarowanie wielkimi dobrami ziemskimi Sanniki z pałacem i cukrownią, które kupił dziadek Samuel, sprawiło, że pasją Michała stało się rolnictwo. Po skończeniu szkoły średniej w 1881 r. został studentem wydziału rolnictwa Instytutu Gospodarstwa Wiejskiego i Leśnictwa w Puławach. "Ponieważ Michał Natanson brał czynny udział w patriotycznych organizacjach studenckich i zdecydowanych wystąpieniach przeciwko osławionemu kuratorowi okręgu naukowego, Apuchtinowi, został wraz z innymi kolegami usunięty z instytutu" – pisała po latach "Gazeta Rolnicza".

 - Piszemy Wspomnienia


25-letni Michał Natanson, zdjęcie z książki Grażyny Adamskiej "Dwór w Żółwinie i jego tajemnice"

Natanson kontynuował naukę na uniwersytecie w Halle, na którym w 1887 r. obronił pracę doktorską. Był wówczas jednym z najlepiej wykształconych rolników w Królestwie Polskim. Po odbyciu rocznej praktyki na Śląsku pracował w należącym do rodziny majątku Sanniki. Tu zdobył ogromne doświadczenie rolnicze. Swoją wiedzę przekazywał innym – w publikowanych przez kilkadziesiąt lat artykułach w "Gazecie Rolniczej", w książkach i broszurach popularyzował uprawę buraków cukrowych, efektywne nawożenie, wykorzystywanie maszyn rolniczych. Organizował wystawy, działał w licznych stowarzyszeniach branżowych. Gdy w 1906 r. w Warszawie powołano Wydział Rolniczy Towarzystwa Kursów Naukowych (zalążek obecnego Wydziału Rolnictwa i Biologii Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego), wykładał na nim nawożenie roślin.

Wciąż był bardzo silnie związany z Sannikami, ale w 1908 r. musiał opuścić to miejsce





Komentarze użytkowników


Józef Streżyński. (13-04-2015 10:53)

Za kolejny obraz naszej lokalnej historii wyrazy szczerej wdzięczności, Panie Redaktorze. Zbyt dużo mówi się czasami o dziejach wojen, a zbyt skromnie opisuje się mrówczą pracę szarych czy też wybitnych budowniczych naszego świata.




barometr

Jakie jest twoje ulubione miejsce spacerów?

Las Młochowski
Teren ANR przy Szkolnej
Podkowa Leśna
Las między Słoneczną a Szkolną



podpatrzone






partnerzy   |   kontakt

Żółwin pl - serwis internetowy mieszkańców Żółwina - © 2018 IKE - Usługi Literackie


Warning: Unknown: Your script possibly relies on a session side-effect which existed until PHP 4.2.3. Please be advised that the session extension does not consider global variables as a source of data, unless register_globals is enabled. You can disable this functionality and this warning by setting session.bug_compat_42 or session.bug_compat_warn to off, respectively in Unknown on line 0